wtorek, 25 października 2011

< lol >

O jeeez , zaniedbałam was strasznie... -.-
Przepraszam , to się zmieni, już będę pisać.<3
Nie opuściłabym was. Moje (niezbyt wesołe) motto na dzisiaj to :




Love hurts.
Tak, miłość boli... Tak, wiem coś o tym. Zakochałam się w nim... wczoraj.
To potworne uczucie, kiedy kochasz kogoś tak bardzo... a ona nie zwraca na Ciebie uwagi.
To jest trochę jak pytanie... Dam dialog.


On: Co u ciebie?
Ja: Źle! Nie wiesz jak bardzo mi brakuje twojego ciepła, tej obecności, twojej miłości, uwagi, serca... Że ty nie interesujesz sie mną tak jak ja Tobą, że martwię się o Ciebie, a Ty nie zwracasz na to uwagi! Kochaj mnie tak jak ja kocham Ciebie! 
A potem kasujemy to wszystko i piszemy ' Dobrze, a u Ciebie? ' ... To jest okropne uczucie.


SERIO.
& cya.

poniedziałek, 24 października 2011

Ale was zaniedbałam, masakra... Przepraszam ! ; c
Teraz znowu musze lecieć , mam potwornie napięty grafik -,- 
Kocham , CYA ; *

wtorek, 18 października 2011

Mam dość. Kto umawia się na spotkanie, przychodzi, wymienia spojrzenie, zdanie, gest i zwraca głowę w telefon? Później dalej rozmawia, a kiedy idziesz on zostaje na ławce, przy której ostatnio siedzieliście i zostaje tam bez słowa. Bez "do zobaczenia, hej, cześć" czy marnego "poczekaj!"... powiem szczerze, żeby nie było... Pierdolę taką przyjaźń, na serio, pierdolę ją.


Krówek jest o 100 razy lepszy... Nie wiem, czemu on mnie lubi w sumie. Powiedział mi już, że mnie lubi,
ale to nadal wyczuwam jako ten drugi stan... Ten lżejszy, błogi, ten miłosny <3
Tak, tak, co dziwne, ja myślę, że Krówek, bardziej idzie nie w przyjacielskość, a w... ten stan! 
Oh, a ja wróciłam z wielką siłą <3.
Mrs. Pepper ~ po polsku wróciłam! Dla moich ukochanych, deklów, które też tu pewnie wchodzą... ;*
Ukochani moi... to dla was, i dla mnie też, xd
Jeeeez, jest tyle rzeczy jakie mogłabym napisać...
Ale jeśli chcecie się ze mną podzielić myślami, albo nie wiem zaproponować sugestie, serdecznie zapraszam tutaj ~ o tutaj ;* | ( Kliknięcie przełączy od razu do pisania maila, także... nie denerwujcie się, jak wam zacznie zamulać ;p ) Jeez, kocham was, wiecie? ;*
Mogę użyć skrótu z angielskiego - porozmawiamy później : Talk to ya later (ttyl).




TTYL. CYA! <3
 

niedziela, 16 października 2011

Jeez. Mam ochotę usiąść z kakaem przy kominku i oglądnąć stary, romantyczny film... np. Titanic.

Dlaczego życie na jego widoku jest takie skomplikowane?
Widzę go codziennie, on mnie też.. Jest zazdrosny, wiem to... Czuję.
Ja już tęsknię za Ciastorem. Zobaczę go dopiero jutro... Jeez.
Chce mi się płakać. Mam dość, jeez, moje małe diabolki. - tak , diabolki! ;)
Jestem wykończona, nic mi się nie chce. I na dodatek się przeziębiłam! Boże...
Mam dość Krówka i Ogrzycy. 




BLESS, CYA! <#3


sobota, 15 października 2011

Heeeh.

Taka Narnia, nie? ;p
Jeez, ale nudy. Rodzice pojechali do Ikei po bon podarunkowy na urodziny kogoś kogo nie znam,
a ja muszę jechać z nimi -,-
Radocha, że hoho. Miałam napisać co nieco o tych osobach w poniedziałek... Wiecie, nie wiem czy się uda. Ewentualnie przed szkołą, a we wtorek po... -.-
Nienawidze budy. ;*
No wiec może zacznę już o nich pisać ;

Krówek - mój prawie przyjaciel, bardzo miły jak chce, ale też wredny przy kolegach (jak inaczej ;p),
lat ma tyle co ja, siedzi w ławce równoległej do mojej (razem z Deskarzem) ... dokładniej po prawej xD.

Deskarz - mój kumpel, czasem miły, czasem wredny, mega zboczeniec!, lat też ma tyle co ja, siedzi z Krówkiem... jeździ na desce, jest najlepszy w klasie ( stąd też ksywka ) . ;3.

Ehh... Na więcej nie mogę dzisiaj sobie pozwolić, bo zaraz rodzice wrócą i będzie KWAS. 
cya! ;*

piątek, 14 października 2011

Masakraaa! ;o

Hej ludzie... Dodaję posta z komóreczki, więc nie będzie edycji czcionki lub coś. Cóż... w czwartek po lekcjach wyszłam tylko z psem, a Gwiazdunia drze sie do mnie. Podchodzę. Deskarz, Gwiazdunia, Dzikus... wow. Dobra, przesuwamy kicker'a. Ja mówię:
Skacze z Pepperowa, suńcie tyłki! ;p
No dobra, rozpędzam sie i skacze...
; jeb w kicker'a ;
Wszyscy w brecht , xD
W końcu to epickie było! No dobra, leże na kickerze , z nogami u góry , smycz sie mi zaplatala , wiec wzięłam nogę przykurczylam ( druga miałam na prosto wyciągniętą ) i co? i fikołek do tylu, hahahaha. A Dzikus :

Kur..., czemu nie nagralem?!
Ja: no racja, to było epickie i sie nie powtórzy. XD

Dobra, gadalismy sobie trochę. i idzie nasz 'ukochany' kumpel - Kaszub. -,-
najgorszy platfus w szkole... wrawr.
Deskarz powiedział ; 'po co on tu idzie?'
Ja pokrecilam tylko nieświadomie głowa. Jeeez, potem mi próbował psa udusić, to go kopnelam. Nie zniose, podkreślam NIE ZNIOSĘ jak ktoś krzywdzi mojego psa. Jeeez, jestem wykończona. Lecę, wiecie.

CYA! ;*
// w poniedziałek wam napisze troszkę o tym deskarzu, gwiazduni, dzikusie, krowku, ogrzycy, ciastorku... ale to w poniedziałek! ;**

czwartek, 13 października 2011

kocham takie dnie... są okropne.
Dzisiaj jest głupi dzień.
Jeez, właśnie wróciłam... Od razu usiadłam do kompa, żeby wam coś napisać.
Co zrobiłam głupiego dzisiaj? Znalazłam scyzoryk. Bumer (taki debil!) oczywiście chciał mnie kopnąć w twarz, jak wchodziłam po schodach (on stał u góry, a ja szłam z dołu), a ja miałam scyzora i dla beki podstawiłam mu pod twarz. Dialog? (J to ja, K - Krowa).


K: Co to?
J: A nie widać? Mini-nóż.
K: Po co Ci?
J: <podstawiłam sobie pod gardło i wykonałam ruch, jakbym poderżnęła sobie gardło>
Po prostu... Gratuluję mu. Nie zdążył mi odpowiedzieć, bo odeszłam... Nie wziął tego na serio, na pewno. Dlatego odeszłam za róg i wzięłam lekko po ręce przejechałam scyzorykiem i zaczęłam krzyczeć (specjalnie oczywiście!). Rzeczywiście, pociekła mi krew. Ale nic się nie stało, nikt nie podszedł, ani nie zareagował.
Pełna historia wyświetleń stron: 161
JEEZ, ludzie, kocham was! Jesteście świetni... Dziękuję ;*

Biba była...

MEGA! Jeśli będą robić tylko takie biby, to ja idę na wszystkie. Była jazda, zamawiali cały czas kawałki dla mojej kumpeli z ławki i Deskarza. Heh, ja ich podziwiam.. No i podziwiam jeszcze Gwiazdkę (Gwiazdunia to ksywa pewnej przygłupiej osoby). Gwiazdunia to umie takie numery wykręcić.
Powiedziała Deskarzowi, żeby się ze mną umówił -_-.
Jeeez, jak ona mogła pomyśleć, że JA i ON?. Może w ostateczności, ale tak na normie to nigdy. I potem chodziła do jakichś gości których nawet nie znam i chciała żeby się ze mną umówili -.-
Kurde... Ja tam wywijam się na parkiecie, wszystko ładnie, pięknie, robimy układ z kumpelami, (a chłopaki tradycyjnie siedzą na ławce... nie umieją się bawić, czy jak?) no i co? " Macham tyłkiem ".

No, a Gwiazdunia coś takiego mówiła do takiego jednego (G to ona, X to on):

G: Heeej, nie wiem czy ją znasz, ale to czas, żeby ją poznać! Umówisz się z Jullesową?
X: Eeee, a która to? 
G: No ta co tak wywija na parkiecie. W turkusowej tunice, widzisz?
X: Widze, widze.
G: No to jak? Zagadasz może do niej? ( wielki uśmiech mu pocisnęła wtedy XD )
X: No nie wiem. Może.
G: To świetnie.


No i wróciła do nas, akurat kiedy szukałam jej wzrokiem i co się okazało, wróciła właśnie w swoją część naszego układu. Wtedy podejrzewałam, że coś pokręciła, ale zatrzymałam dla siebie. Krówka nie było (pewnie dlatego biba była mega!).
A kiedy Grunch (nasz dj ;p) puścił Lady GaGa - Highway Unicorn (Road to love) - krzyknęłam na cały głos 'Ja znam tą piosenkę!'.
A Grunch do mnie, że co stoisz jak ciemnota, śpiewaj... ja sobie myśle 'WTF?!'.
No ale cóż... We can be strong, we can be strong, follow that unicorn, on the road to love!
Teraz wiecie, czemu kocham tą piosenkę? Bo jest wręcz idealna. Muzyka wymiata, a tekst zarąbiaszczo romantyczny!... 


Tylko słuchajcie! ;D
Niesamowite, no nie.
Jeszcze lubię jej te piosenki (z Born This Way).
Oby niedługo poleciały teledyski. A co do innych moich ulubionych piosenek... Gustuję w... reagge.
Znacie te piosenki? - Odpowiadajcie w komentarzach, albo na gg.
Ciekawa jestem czy je polubicie?.
No to była już polska klasyka - Vavamuffin na głównym (nie zawsze) wokalu Pablopavo.
Idealni są!. Teraz może troszkę rapu, albo The GazettE.
To moje ulubione kawałki The GazettE. <3 
Są świetni, no nie? Dzięki bogu, że Krowa ich nie słucha, co to by było o_____ O
A tych panów z dołu znacie? ;)










Ta piosenka, jest ostatnia. Jest moją ulubioną zespołu Hemp Gru. Więc łączmy się i doznajmy razem stanu amnezji. Na pewno pokochacie ten kawałek, jak i wszystkie inne. (Jeśli lubicie rap/ hip-hop).
 
Amnezja. Kurczęczę. Lecę, wiecie...

C'ya!

środa, 12 października 2011

JEEZ!
O kochani, powiem wam... dzisiejszy dzień do idealnych nie należy.
O jeez, takie nudy dzisiaj. KAŻDA, podkreślam KAŻDA, głupia szkolna 'biba' będzie lepsza od każdych na których on był. Jeez, kochani. 16.30 - 19.00.
Patrzeć na jego mordę nie mam zamiaru. Myślę, że jak puszczą hmm... Coldplay, jakąś ich wolną i zajebiszczą piosenkę to się zeżygam ze śmiechu. Za brzucholca mnie coś pociśnie.

Dobra, kochani, ja niestety lecę. Chciałabym zostać, ale głupia szkoła męczy -_-
" Fiesta rrambee, Fiesta grandee, oreore, Fiesta grandee! " :D


CYA! :<3

wtorek, 11 października 2011

Króliczki lubią rure!

Sprawdźcie. Siedzę na besty.pl (brawo za pomysł!). I szukam sobie troszkę tekstów. Tylko nie można ściągać na dysk, więc screeny robię. -.-
 
 I w końcu coś co jest prawdą. Ja siedzę na ostatniej ławce 'Trochę rąbnięta' jestem, tak wiem. Ale co dziwne, Krówek siedzi z Deskarzem w ławce, że niby są 'fajni'? Niezłe żarty. Dobra, szukam dalej. Chyba. Hehe.

Następne... Haha, Timon wymiata. JAK TO KARTKÓWKA?! :P
Ciekawa jestem z czego. Życzę, żeby nie z matmy ;]
Najgorsza lekcja świata, jea. Normalnie byłabym dzisiaj szczęśliwa, ale nie będę, bo chyba mamy kartkówkę z matmy. Co najlepsze w środę jest biba w budzie. Ciekawa jestem czy on przyjdzie... Mhm. Możliwe. Ale nie będę ryzykować i nie spytam się. Wyszłoby, że mi na nim serio zależy, a to nie ma wyjść, bynajmniej nie teraz. Zmieniłam bloga na trochę jaśniejszego, bo ta czerń mnie dobijała. xD
Zapewne coś jeszcze w przeciągu dwóch godzin jeszcze machnę, ale nie wiem jeszcze. Kocham,

cyett.

Jeeez.

Jedno słowo, ok? Ogrzyca.

A Krówek taki mądry, zaczął rurki nosić.  Pewnie, każdy z Was powie, że jak chce to niech ubiera. To samo mu powiedziałam, ale zapewne zignorował. -_-
Taki typ człowieka, co ja poradzę. Wiecie co, co do notek to będę je dodawać w poniedziałki, wtorki i czwartki przed pójściem do budy. W środy i piątki postaram się po niej, bo wtedy kończę lekcje najwcześniej.

A tak w ogóle, czy jest ktoś kto lubi szkołę?! Ja poznałam dotąd tylko jedną taką osobę i myślę, że żadnej innej nie chcę poznać, w końcu co to za osoba, która lubi marnować 
2/3 dnia na jakąś szkołę? Wiem, że się przydaje, ale czemu aż tak długo?!

poniedziałek, 10 października 2011

Wedle obietnic... ;)

Wedle obietnic , nowy post w poniedziałek.
W weekend byłam poza domem, więc ciężko było coś zamieścić.
Jeez, jestem na 32 odcinku Elfen Lied (wydanej w mandze, anime obejrzę jak skończę czytać).
Jeszcze trochę (jakieś 83 odcinki) i skończe ;p
Na iPhone czytam w aplikacji MangaRock (polecam wszystkim (posiadającym iPhone) chcącym być ze swoją ulubioną mangą w każdym miejscu, o każdej porze (o ile telefon się nie rozładuje)).
Proszę was, dzisiaj jestem serio wymęczona. Dzień się dopiero zaczął, a ja już padam. Nie myślałam i nie myślę o Ogrzycy, Ciastorze czy Krówku... eh. 

Cya! ;*
(po budzie postaram się dodać notkę)

piątek, 7 października 2011

Ogr wkopany ^^

Cześć kochani! Cmentarka jest dzisiaj w cudownym, pięknym, idealnym humorze... 
Oczywiste chyba, że za zasługą wpadki jaką zaliczyła Ogrzyca.
Kochana Ogrzyca wczoraj po szkole postanowiła mnie centralnie pobić. A co ja zrobiłam?
Skopałam jej torbę ze schodów, a jakiś dzieciak zrzucił wszystko na parter... xD
Zu... znaczy się Ogrzyca, nie zauważyła tego, a potem poszła o to do pani, ysz.
Nic mi się nie oberwało, powiedziałam co Ogrzyca mi robiła cały poprzedni rok i tyle. No i co, potem pojechałam ją w kartkach zeszytu i Krówek (czytaj na dole) przeczytał, że jest moim przyjacielem, a ona jest o to właśnie zazdrosna... Potem ukradł mi klucze od szafki, więc musiałam go objąć, żeby je wziąść, a on... ruch ruch. ;/
Zabiłabym go za to, ale zbyt dobry humor wszystko mu wybaczył, widzicie.


Hm, cieszę się, że to już koniec tygodnia, jestem wymęczona, mimo iż jutro mam kolejną jazdę, z której się mega cieszę, pierwszy galop, który zobaczą moi rodzice... Eh, mam nadzieję, że w końcu spotkam się z Ciastoramą. :D
Umówmy się, że od dzisiaj wszystkie imiona (bądź ksywy) będę pisać w kolorach:


Ogrzyca na zielono, jako że jej ryj jest zielony.
Krówek na różowo, jako że to przyjaciel, dobry.
Ciastorama na niebiesko, bo to przyjaciel, który jest od niedawna. 

Teraz wytłumaczenie - Krówek to Pysiol, właściwie to jego nowa ksywa, bo mi przypomina jego imię. (nie myślcie, że na K!
Ciastorama, to drugi taki kumpel, w jednej notce napisałam jego imię, ale ze względu na prawo, musiałam pomyśleć nad ksywą, a że akurat myślałam o Castoramie i jadłam ciasto, wyszła Ciastorama.
Kurde, ja już lecę, tzn. zostawiam was, notka na jutro będzie chyba w poniedziałek. Cya ;*
 

czwartek, 6 października 2011

Newsy. Nie takie nowe i mile.

Elfen Lied - Katsubou.
Mi się ta piosenka bardzo podoba, jest z serialu anime Elfen Lied (Elfia Pieśń).


Dzisiaj ogółem taki dzień, że mam ochotę wsiąść na konia i galopować po ulicach, żeby na mnie trąbili i się wnerwiali - "co za durnota jeździ konno po ulicy ja się pytam?! " XD
No może kiedyś tak pojadę. Zależy od humoru. Dzisiaj na 11.50, nienawidzę szkoły.
Spadam, CYA!
 
Siemka,
aktualnie podsłuchuję świetną nutkę, dokładniej Rihanna - Cheers (Drink to that).
Kocham Rihannę, ma świetny wokal, jakbym była bardziej śmiała wrzuciłabym siebie na yt, ale cóż. Jak tylko zacznę coś dodawać, pierwsza piosenka jaką załączę, będzie cover Honoraty Skarbek - "Runaway". 
Tak, jestem fanką Honey, mimo iż niektórzy jesteście ku niej wrogo nastawieni.




Właśnie przed chwilą skończyłam ściągać zajefajne anime, horror w wersji anime. 
Elfen Lied.
 Bardzo mocny film, nie polecam osobom o słabych nerwach... co z tego, że mając lat piętnaście się popłakałam. Jest bardzo dobrym filmem, kreska jest świetna, ale poziom strachu (który u mnie przekraczał limit!)  jest dobitny. Hektolitry wylanej krwi... Zaraz napiszę drugą notkę, bo zanudzam przepotwornie... ;p

wtorek, 4 października 2011

Ojej.
Jutro znowu umówiona z Rafałem, cudownie! Dawno go nie widziałam.
Nawet powiedziałabym, że się stęskniłam za nim. 
Jutro wycieczka, ale kaszana. Cya od cmentarki.
Oesu.  Nudy jak banany ;p
Gadulec ; 32440259.
Jak już piszecie, to napiszcie imię i że jesteście z bloga, bo się w tym nie łapię, oczi? ;D
Z reguły jestem rzadko na gg, ale jak już jestem to odpisuję każdemu, więc piszcie ile chcecie ;p

co do fejsa, albo nk. to już inna sprawa, dla tych którzy podbiją moje serduszko xD.
ale spokojnie, spokojnie, nie stresujcie się, każdy może to zrobić. jestem raczej ufną osobą.


Niedobrze.. Mama nie wzięła telefonu. 
Zablokowany -.-
Hasło? Proste, zawsze ma takie same.. wpisuję, a co mi tam!
Ej weźcie, działa o____O
Świetnie, teraz tylko numer... Nosz kurna! Nie pamiętam.
A mój telefon wyprany.. 45 kontaktów ( nie myśleć, że mało, bo to połowa) poszło się czesać.
I co? Ni ma żadnego.
O, to chyba ten numer... wpisuję. Łącz!

Idealnie. 
Mama : 'Masz wyłączyć ten telefon!'
Ja : 'No dobrze...'
Mama : 'Świetnie! Jedz śniadanie i do szkoły. Pa!'
Ja : 'Pa. '

ym, wezmę go do szkoły, ale wyłączonego ;)
Mam na 10.45, ale nie chce mi się pisać, w sumie nawet nie mam o czym. Hehe, lecę ;*

Cya!

poniedziałek, 3 października 2011

ELO! żelo , trzy dwa zero.

Kurde.. po szkole. Nie pytajcie. Nasi kochani nauczyciele. Dwie czwóry i kartkówa z matmy. 



Nienawidzę cię Mamo Czekolady.
Znowu dokazujesz , kochana pannico od matematyki.
Dopiero jutro nowe, bo mam dość, cierpliwość wysiadła, zmęczenie rozkłada na cząsteczki.


NARA, 
be more me. ;3

Krótkie pytania? :D Z nudy!

Dzisiaj na 8.55 ^^
Dzięki bogu... wczoraj do Outlet'a po butki z DC! <3
I spotkanie z Łasicem, Kopalem, Pawłem, Miłoszem, Włodkiem ;p
Jeaaah!


Dobra, teraz tytułowe pytania :

1. Jak masz na imię? Julia ( a podwórkowo jeszcze Megan )

2. Jak masz na drugie imię? Daria Megan :D

3. Twoja ksywka. Julesowa, a jak ;)

4. Jak masz na nazwisko?O, tego nigdy nie powiem.

5. Ile masz lat? 15, kotki, 15.

6. Ile centymetrów mierzysz? 156 ;]

7. Jaki masz numer buta? 38 aktualnie, gdyż wczoraj zakupiłam nową parę butów. ;p

8. Jaki masz znak zodiaku? Bliźnięta.  

9. Wierzysz w horoskopy? Mi się sprawdzają. Niektóre. 

10. Opisz siebie w kilku zdaniach. Co mnie znają, to wiedzą. Wy chyba też gravesie.  

11. Wklej zdjęcie! O nie, nie, mojego pyska wam nie pokażę. ( Może kiedyś... )                               

 12. Jesteś praworęczny czy leworęczny? Praworęczna jestem ja, ale lewą ćwiczę na wypadek np. złamania ;p                                                                                                                                                      

14. Co lubisz robić? Dużo rzeczy... np. jeździć konno.  

15. Czego nie lubisz robić? Nie lubię wyjeżdżać do rodziny, zwłaszcza daleko.

16. Co lubisz najbardziej jeść? U, chyba tylko lody XD 

17. Czego najbardziej nie lubisz jeść? Brukselki, gotowanej marchewki ;p

18. Jaka jest twoja ulubiona słodycz? U, ciepłe lody, mmmm, żelki i lizaki.

19. Jakiej słodyczy nie lubisz? Nie ma takiej... ale nie mogę jeść za dużo czekolady, bo mi nie dobrze w żołądeczku :D 

20. Jaki jest twój ulubiony batonik? LION, WRAWR. 

21. Jakiego batonika nie lubisz? Co za pytania kurna. -.-  

22. Jakie jest twoje ulubione ciasto? Marchewkowe. :o 

23. Jakiego ciasta nie lubisz? ymm, nie przepadam za przekładańcem.  

24. Jaki jest twój ulubiony owoc? Jabłko, bez wątpienia też ananas. 

25. Jakiego owocu nie lubisz? Bananów.  

26. Jakie jest twoje ulubione warzywo? huh, chyba nie mam... 

27. Jakiego warzywa nie lubisz? Większości :trollface:

28. Jaka jest twoja ulubiona czekolada? Mleczna, albo z nadzieniem truskawkowym.  

29. Jakiej czekolady nie lubisz? Gorzkiej. :x 

30. Co najczęściej jesz na śniadanie? Płatki Linessa, ( no co?! są smaczne! )   

34. Co lubisz najbardziej pić? Ojej, chyba FRUGO!  

35. Czego najbardziej nie lubisz pić? Co dziwne. Soku pomidorowego.  

36. Masz przyjaciółkę/ przyjaciela? Dużo mam ich ja. 

37. Jak się nazywa/ nazywają? Patryk, Daniel, Miłosz, Szymon, Klaudia, Natalia, Asia, Maciek (poniekąd ) 

39. Jak się nazywają twoi koledzy? Z pewnością z oryginalnością u nich skacze na minusie. :D 

40. Jak się nazywają twoje najgorsze koleżanki? ZUZIA , ALICJA , KAROLINA.  

41. Jak się nazywają twoi najgorsi koledzy? eee, Seba? :D Da się z nim wytrzymać, ale i tak.. 

 42. W jakim stylu się ubierasz? Trochę emo, trochę skate. Nie dbam o styl. Mam swój.  

43. Jaki masz kolor włosów? Ciemnobrązowe. A chciałabym rude.  

44. Jakiej długości są twoje włosy? Aktualnie za łopatki. 

45. Twoje włosy są kręcone, proste czy falowane?  Falowane. Proste chciałoby się o.O  

48. Jakiego koloru są twoje oczy? Niebieskie. Czasem zielone. Tylko on widział. 

 49. Twoje znaki szczególne to…? Bransoletki jelly w liczbie 24 na ręce.  

50. Lubisz zwierzęta? Lubię? Kocham! 

 51. Jakie? Wszystkie, prócz pająków i tej gorszej reszty...  

53. Masz zwierze? Poprawka : zwierzęta. 26 szczurów i 2 psy.  

54. Jak się wabi? Narcysia i Diler, to szczury, reszta bezimienna. Psy to Martini i Pepperowa.... luvz <3 57. Masz chłopaka/dziewczynę? Nie mam. Tzn. po rozstaniu.  

58. Jak się nazywa? Miał na imię Kopciu. Właściwie na ksywę. 

65. Mieszkasz w domu czy w bloku? W bloku. 

66. Masz swój własny pokój? No chyba norma. 

67. Lubisz swój pokój? Noooooooooooooooooooooooo.  

68. Lubisz swój dom? Tak.  

69. Jaki masz adres? No chyba cię coś?! 

70. Jaka jest dzisiaj data? 3.10.2011' 

75. Masz swoją komórkę? Tak, iPhone 3gs, i nokię e71.  

76. Podaj numer. No chyba nie.  

99. Jaką piosenkarkę zagraniczną najbardziej lubisz? Rihanna, GaGa.  

100. Jaki zespół polski najbardziej lubisz? HEMP GRU! 

 102. Podaj ulubioną piosenkę/piosenki. Dużo tego. Aktualna ulubiona ; Dev ft. JLS - She makes me wanna, / Maroon 5 ft. Christina Aguilera - Moves like ( Mick! ^^ ) Jagger

103. Jaką słuchasz muzykę? Rap, Reagge, trochę popu. 

117. Ulubiona strona internetowa? Allegro , ah ah!  

118. Ulubiony sklep? Flo.