Taka Narnia, nie? ;p
Jeez, ale nudy. Rodzice pojechali do Ikei po bon podarunkowy na urodziny kogoś kogo nie znam,
a ja muszę jechać z nimi -,-
Radocha, że hoho. Miałam napisać co nieco o tych osobach w poniedziałek... Wiecie, nie wiem czy się uda. Ewentualnie przed szkołą, a we wtorek po... -.-Nienawidze budy. ;*
No wiec może zacznę już o nich pisać ;
Krówek - mój prawie przyjaciel, bardzo miły jak chce, ale też wredny przy kolegach (jak inaczej ;p),
lat ma tyle co ja, siedzi w ławce równoległej do mojej (razem z Deskarzem) ... dokładniej po prawej xD.
Deskarz - mój kumpel, czasem miły, czasem wredny, mega zboczeniec!, lat też ma tyle co ja, siedzi z Krówkiem... jeździ na desce, jest najlepszy w klasie ( stąd też ksywka ) . ;3.
Ehh... Na więcej nie mogę dzisiaj sobie pozwolić, bo zaraz rodzice wrócą i będzie KWAS.
cya! ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz