wtorek, 8 listopada 2011

Even when I'm walking on a wire,
Even when I set myself on fire,
Why I have always feel invisible, invisible...

Dzisiejsze motto, to własnie to wyzej - refren piosenki Skylar Grey... Tak, od ostatniego posta wsłuchałam się dokładnie w muzykę i tekst, wpadło mi do ucha i siedzi od dwóch tygodni ; ))
Ehh... wczoraj byłam z Olą na chilloucie u niej na chacie, (tzn. spotkanie towarzyskie w formie pogaduszek i patrzenia na Allegro)  ; D
Ona znalazła mój telefon , kiedy poszłam po moją torbę na przedpokój w poszukiwaniu go.
A czy mi go oddała? Nie. Musiała powysyłać esy do mojego kolegi ( tak, Krówka ),
a co mu nawypisywała?
~  Lubię kiedy na mnie patrzysz, do mnie piszesz i wgg.
~  Kocham Cię!!!!!!
Myślałam, że się spalę ze wstydu... dzięki bogu, on nie odpisał. Pytanie: CZEMU.
O jezu, ta czcionka, która jest aktualnie mnie dosyć męczy... Zmienię ją za parę minutek ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz